Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podsumowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podsumowanie. Pokaż wszystkie posty

piątek, 12 grudnia 2014

Gromkie brawa


2 miesiące i 4 dni. Do końca został niespełna miesiąc. Przez ten czas dokonałam rzeczy niemożliwych. Kiedyś nie umiałam zrobić pompki. Teraz zrobię parę, a nawet paręnaście z lekką pomocą. Spodnie, które zarosły krzem, stały się za luźne. Coraz częściej i mocniej widać zarysy mięśni. Ciało stało się bardziej jędrne, gibkie.W skrócie- nowa, lepsza, ulepszona wersja. Nie młodniejsza, ale na pewno ładniejsza.

piątek, 14 listopada 2014

30dni / 6cm


Nie zauważyłam, gdy minął pierwszy miesiąc metamorfozy.
Tak mi weszło w nawyk codzienne treningi, że nie zastanawiam się na tym, co będę robić po pracy. Gdy znajomi pytają, czy mi się chce - odpowiadam "nie wiem". Po prostu idę i ćwiczę. Nie myślę o tym. Nie dumam. Nie zastanawiam się. Nie szukam wymówek. Idę na siłownię i daję z siebie wszystko. Efekty czuję, a nawet widzę. Na początku listopada zrobiliśmy pomiary. Moje uda zmniejszyły się o całe 6,5cm. Tak kochani. Ponad 6cm. Biodra również. Biust niestety też. Jednak powtarzam sobie, że to dla równowagi. Dla utrzymania proporcji, Waga spadła. Jakieś 4kg. Mięśnie są cięższe od tłuszczu, więc nie skupiam się tak mocno na wadze. Mniejsze rozmiary mojej garderoby bardziej podkreślają mój sukces. I uwydatniają moje jędrne pośladki. Jest mi coraz łatwiej pokonywać kolejne granice. Poprawa kondycji odbija się pozytywnie na zadaniach dnia codziennego.